Nie jestem z wielkiego miasta, ani nawet z małego miasteczka…

Jestem ze wsi…   Jestem ze wsi, co widać, słychać i czuć… Wcale nie! Mieszkam na wsi, bo tego chcę. W Norwegii ludzie mieszkający na wsi tak naprawde postrzegani są na równi z tymi, którzy żyją w mieście. Nie ma czegoś takiego jak żarty na temat wieśniaka ze wsi… i to nawet wtedy, kiedy komuś przysłowiowe siano z buta wychodzi.… Read more →

Kilka pytań do…

Dzisiaj sobie trochę porozmawiamy, bo odpowiem na kilka zadanych mi przez http://konfabula.pl/ pytań.   1.Od kiedy mieszkasz za granicą i dlaczego?   Mieszkam w Norwegii od kilkunastu lat. Wyjechałam z Polski pod koniec lat 90-tych. Był to czas kiedy miałam wrażenie, że ludzie ciągle czegoś ode mnie wymagają, trudno przy tym kogokolwiek zadowolić, a życie zaczyna mi umykać między palcami. Dodatkowo… Read more →

Dziwne i ciekawe zwyczaje kulinarne w Norwegii

Zapewne wszyscy znamy powiedzenie mówiące, że co kraj to obyczaj, a co dom to zwyczaj. Dzisiaj przedstawię Wam kulinarne zwyczaje Norwegów, począwszy od tych jeszcze dawniejszych, po to aby lepiej zrozumieć te, które zakorzeniły się w norweskiej kulturze aż po dzień dzisiejszy. Uwielbiam poznawać kuchnie innych krajów, a najbardziej te tradycyjne dania, tak więc jeśli tylko gdzieś jedziemy, to oprócz… Read more →

Chlebek z własnej piekarni

Lubisz zapach świeżo upieczonego chleba? Jeżeli tak to zapraszam po przepis, który jest łatwy do wykonania. Przekonasz się, że pieczenie chleba może być całkiem proste i przyjemne. Przepis jest na dwa małe chleby. Składniki: 1 kg maki, może być pszenna, razowa czy też po 0,5 kg z każdej 11g suchych drożdży  (50 g świeżych drożdży) 2 łyżki oleju (rzepakowy) 1 łyżeczka… Read more →

Dlaczego warto chodzić na spacery

Spacery nie są przeznaczone, jakby się mogło wydawać, tylko dla starszych osób i właścicieli czworonogów. Na całe szczęście, w Norwegii chodzenie na spacery jest bardzo modne, niezależnie od wieku, pory roku i pogody. Dosłownie każda pogoda jest dobra by pójść na spacer. Mówi się często, że najtrudniej jest dorstokk mila, co znaczy przekroczyć próg, czyli zrobić tak zwany pierwszy krok.… Read more →

Moje święta w Norwegii

  Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o pewnych świętach Bożego Narodzenia, spędzonych kilka lat temu u teściów w Norwegii. Były to czasy, kiedy mój teść i szwagierka Kate jeszcze żyli, a my byliśmy zagonionymi rodzicami naszych małych dzieci. Teraz teścia i Kate już z nami nie ma, a my staliśmy się rodzicami zagonionych nastolatków. Był wigilijny dzień. Pracę skończyliśmy o 12-tej,… Read more →

13 NAJPOPULARNIEJSZYCH FILMOW SWIATECZNYCH

Moja nastoletnia córka pewnego dnia zapytała, czy mam już przygotowaną listę z filmami na Święta. Gdy dowiedziała się, że nie mam, stwierdziła, że taką listę koniecznie muszę mieć, bo w okresie przedświątecznym ludzie właśnie tego szukają i zaproponowała, że sama może mi podać swoją najlepszą siódemkę. Dlatego też niżej podane propozycje są dość subiektywne, jednak myślę, że są to filmy… Read more →

Brunne pinner czyli brązowe patyki

Norweską kuchnie cechuje prostota i dotyczy to również wypieków. Ciasteczka robi się dość szybko i są pyszne, takie chrupiące i kruche. Pasują do kawy, herbaty czy też szklanki mleka. Przepis przyniósł syn ze szkoły i sam je dzisiaj zrobił. Wyszły pyszne! Potrzebujesz: 200 g masła 200 g cukru 1 żółtko 1 łyżka jasnego syropu ½ łyżeczki cynamonu 1 łyżeczka cukru… Read more →

Lussekatter czyli szafranowe kotki

W krajach nordyckich obchodzimy jutro dzień Świętej Lucji. Z tej okazji pieczemy lussekatter czyli bułeczki z szafranem, który nadaje im pięknego, żółtego koloru. Lussekatter to nazwa bułeczki w specjalnej formie (zobacz zdjęcie) pieczonej na dzień St. Lucia. Przepis na 24 lussekatter. Potrzebne: 1000 g maki 5 dl mleka 1 g szafranu (w zamian można użyć pól łyżeczki kurkumy) 150 g… Read more →