W poszukiwaniu drugiej połówki na wiosnę:)

Wiosna to wspaniały czas, by kogoś poznać. Łatwiej nam się teraz zakochać, bo sami chętniej wychodzimy do ludzi i jesteśmy bardziej otwarci na nowe znajomości. Ciekawa jestem, czy znacie opowieść o dwóch połówkach pomarańczy?

Zakochanie to proces zachodzący głównie w głowie, choć można by pomyśleć, że w sercu, bo nagle zaczyna ono mocniej bić, a w żołądku czujemy uczucie niepokoju, czyli tzw. motylki. Mózg produkuje dopaminę, która uzależnia – daje bardzo fajne uczucie, którego chce się więcej i więcej. Do tego wszystkiego noradrenalina powoduje, że nie chce nam się spać, zapominamy o jedzeniu i mamy dużo energii, a adrenalina wywołuje w nas stres, tj. pocimy się i mamy podwyższony puls. Po okresie zakochania przychodzi z kolei czas na produkcję oksytocyny, która uzależnia i daje poczucie przynależności. Zerwany związek powoduje zaś zawód miłosny i potrzeba czasu by się z tym uporać.

Norwegowie rzadko podrywają dziewczynę na ulicy, czy trąbią za nią jadąc samochodem. Chociaż znam tutaj taki przypadek, gdzie pewien chłopak ubiegłego lata w pociągu poznał dziewczynę, a później nie mógł o niej zapomnieć. Znając jedynie jej imię i kierunek studiów całą jesień szukał jej przez fb, a później i TV.

Oto 5 najczęstszych sposobów poznania partnera w Norwegii: na imprezie u znajomych, przez wspólnych znajomych, podczas studiów, w pracy i na mieście, np. pubie, dyskotece (jesteśmy wtedy wyluzowani, otwarci na kontakt z drugim człowiekiem). Ja tak właśnie poznałam mojego męża – wybrałam się z przyjaciółką na dyskotekę, gdzie był i on. Przyjaciółka ta pojawiła się później na naszym ślubie.

Inną ciekawą możliwością na poznanie kogoś interesującego mogą być wspólne zainteresowania, takie jak sport, trening, teatr, siłownia, albo jakieś wspólne hobby.

Kolejną formą szukania drugiej połówki są różne portale randkowe. Wtedy spotykasz głównie ludzi, którzy są w poszukiwaniu dokładnie tego samego co ty. Dodatkowym plusem jest fakt, że zanim zdecydujesz się na spotkanie w realu, masz trochę czasu, aby tę osobę bliżej poznać.

A jeszcze inną metodą może być zapisanie się na organizowane wyprawy w góry dla samotnych.

Fjellsjekkereglene górskie reguły&przepisy, by kogoś poznać, czyli poradnik dla samotnych

 

Ponad 750 tysięcy Norwegów wybiera się na wielkanocny urlop, 8 z 10 zostaje w Norwegii, a w co 3 domu mieszka jakaś osoba samotna.

  1. Wybierz się w góry bez przygotowania w podrywach. Pamiętaj, że trening czyni mistrza.
  2. Powiedz, dokąd idziesz. To da Ci szansę, abyście mogli się znowu spotkać.
  3. Zachowaj respekt dla innych kolorów czapek. Zielona znaczy wolny/a, czerwona, że zajęty/a, a pomarańczowy, że raczej otwarty/a na kontakt.
  4. Pozwól się zatrzymać na dłużej przez pogodę, a dostaniesz dodatkowy dzień na znalezienie swojego wybrańca.
  5. Weź dużo podróżnych ciastek, którymi można częstować. Miej przy sobie pomarańcze, które właśnie w okresie Wielkanocy smakują najlepiej, a Norwegowie o tym wiedzą. Droga do serca często prowadzi przez żołądek.
  6. Słuchaj się doświadczonych górskich podrywaczy (fjellsjekkere).
  7. Pamiętaj o mapie i kompasie, tak abyś miał możliwość zapytać jak się ich używa.
  8. Nie idź sam, kiedy widzisz samotną osobę, po prostu zapytaj, czy możesz się dołączyć.
  9. Pamiętaj, że to żaden wstyd podbiec i zapytać o numer telefonu.
  10. Nie oszczędzaj na uśmiechu. Śmiej się nawet z kiepskich żartów, jeśli tylko będzie taka potrzeba.

Kiedyś znajoma opowiadała mi, że pewien chłopak z ich wioski został wezwany do sadu na rozprawę o uznanie ojcostwa. Sad się go pyta jak to się stało, że ma dwójkę dzieci w tym samym wieku z dwóch sąsiednich wiosek. A ten na swoje usprawiedliwienie powiedział tylko „Była ładna pogoda, a ja miałem motocykl.”

Jedyną rzeczą, którą facet powinien zmienić w kobiecie, którą naprawdę kocha, to nazwisko -przeczytałam gdzieś w Internecie. A jeżeli naprawdę nie kochacie tak do końca tej drugiej osoby, to może ona nie jest Wam przeznaczona, może jej druga połówka błąka się gdzieś po świecie? Dając im szansę, dajesz również i sobie możliwość spotkania własnej połówki.

Należy też pamiętać, jak mawiała Maria Czubaszek, że jeżeli przed ślubem wybranek nie był w waszym typie, to po ślubie też niekoniecznie będzie. Aby nie było, że wyszłam za mąż i zaraz wracam😉 A na koniec pamiętaj jeszcze, aby zbytnio nie krytykować wyborów swojego partnera – w końcu jesteś jednym z nich 🙂

https://www.youtube.com/watch?v=p_8IhtqGHkg