Kategoria: Strona Główna

Opieka prenatalna w Norwegii- moja subiektywna opinia

  Norwegia jest krajem przyjaznym rodzinie i ma dobry sprzęt medyczny, ale to nie znaczy, że wszystko jest tu na najwyższym poziomie. Gdy kobieta dowiaduje się, że jest w ciąży, należy jej się opieka położnej, a pod koniec ciąży również lekarza rodzinnego. Położna musi mieć za sobą 3-letnie licencjackie studia pielęgniarskie, kilka lat doświadczenia w zawodzie, a następnie ukończone dwuletnie… Read more →

Risboller, czyli ryżowe babeczki

Nie ma nic łatwiejszego niż risboller. Moja córka, zazdrosna trochę o wypieki, jakie poczynił jej brat, również postanowiła coś upichcić na święta. Wybór padł na risboller. Są one bardzo proste w wykonaniu i popularne, zarówno wśród dzieci, jak i dorosłych. Jako że są one uwielbiane przez moją córkę, wybór nie mógł być inny. Chętnie zabrała się za ich przygotowanie. Ja… Read more →

Mój Klub Polki na Obczyźnie

Dzisiaj opowiem Wam o klubie, do którego dumnie należę od pewnego czasu. Jego historia sięga 5 lat – to naprawdę dużo. Prawie jak stały związek, który z czasem utwierdza nas w przekonaniu, że jest nam ze sobą dobrze i chcemy w nim trwać i wspólnie obchodzić kolejne jubileusze. Do klubu zapisałam się dwa lata temu i była to jedna z… Read more →

Brak witaminy D, a depresja

Mówi się, że pod koniec mørketiden (pod koniec zimy) około 30 % z nas ma niedobór witaminy D. Witamina D pochodzi głównie ze słońca, ale może być też dodana do masła i mleka. Witamina ta jest bardzo ważna, bo zapobiega stałym infekcjom przeziębienia i depresji zimowej. Osoby, które są najbardziej narażone na jej niedobór to wegetarianie, osoby z nadwagą, kobiety… Read more →

kano

Jesień

Jesień to odpowiedni czas na nadrobienie zaległości, na nowe hobby lub jakieś zajęcie, które umili nam czas, albo czegoś nauczy. To tez czas, aby troszeczkę zwolnić. Wieczory nam się bardzo wydłużają, ludzie piją hektolitry kawy i oddają się zajęciom, które umilą im ten jesienny czas. A oto kilka pomysłów, jak umilić sobie długie, jesienne wieczory i rozwijać swoje pasje: Wypieki… Read more →

Norwegia

Norweskie naj-, czyli subiektywny wybór stopnia najwyższego

  Norwegia – kraj, który w wielu dziedzinach osiąga wysokie stopnie. Dzisiaj zapraszam Was na najlepsze, najpiękniejsze, czasem największe w Norwegii, czyli mój wybór tego, co świadczy o tym, że kraj ten warto i trzeba poznać. Pierwsza siódemka stanowi mój osobisty wybór, jednak na opinię złożyły się też głosy moich NAJbliższych – męża i dzieci. Zaczynamy: Najwięcej medali w sportach… Read more →

dziecko, opieka

Barnevernet, czyli Norweski Urząd Ochrony Dzieci

Barnevernet to ciężki temat i już sama nazwa może niektórych przyprawiać o strach, dreszcze, gęsią skórkę, albo po prostu złość. Jest tez grupa osób, które sa bardzo wdzięczne, ze istnieje taka instytucja. Organizacja powstała w roku 1989 i ma na celu ochronę praw dziecka. Organizacja ta bardzo dużo robi dla dzieci, które nie maja normalnych domów i bezpiecznych warunków do rozwoju… Read more →

Wywiad z Norwegia w tle

http://www.hamaklife.com/ Jakiś czas temu   zadała mi kilka pytana na temat Norwegii. Dzisiaj możecie poczytać cały wywiad. Zapraszam:)   Kilkanaście lat w Norwegii…nie marzniesz?  W Norwegii, zwłaszcza na północy, pogoda nie rozpieszcza i jest zimno, a czasem nawet i bardzo zimno. Do pogody i zimna można się do pewnego stopnia przyzwyczaić, a nawet je zaakceptować. Co więcej, te gorsze dni pomagają mi… Read more →

W poszukiwaniu drugiej połówki na wiosnę:)

Wiosna to wspaniały czas, by kogoś poznać. Łatwiej nam się teraz zakochać, bo sami chętniej wychodzimy do ludzi i jesteśmy bardziej otwarci na nowe znajomości. Ciekawa jestem, czy znacie opowieść o dwóch połówkach pomarańczy? Zakochanie to proces zachodzący głównie w głowie, choć można by pomyśleć, że w sercu, bo nagle zaczyna ono mocniej bić, a w żołądku czujemy uczucie niepokoju,… Read more →

Mój pierwszy dzień w nowym kraju

  Ten obraz chyba już na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Pomimo, że był grudzień, dzień był piękny, słoneczny. Pamiętam – jakby to było wczoraj – rodziców siedzących na ławce na dworcu autobusowym w Poznaniu: zapłakaną mamę, zatroskanego tatę i mnie za szybą autobusu, kiwającą im na pożegnanie. Nie czułam wtedy nic… ani tego, że moje serce szybciej biło, ani… Read more →